1. Skip to Menu
  2. Skip to Content
  3. Skip to Footer

Karama małą Mariówką

Trzej Królowie przebyli niebywałą podróż, aby pokłonić się i oddać hołd Bogu. Droga siostry Alphonsine do poślubienia Tego, Który jest Synem wiecznego Ojca i Zbawicielem całego świata, była również trudna i pełna tajemnic. Prowadziła przez trudne doświadczenie wojny i wygnania. Przemierzyła na pieszo setki kilometrów kongijskich lasów. Ziarno pragnienia Boga i Jego opieka były gwiazdą przewodnią dla s. Alphonsine i przyprowadziły ją po wyboistych drogach do spokojnej przystani pracy i służby dla chorych w Ośrodku Medycznym prowadzonym przez Siostry Służki w jej rodzinnej miejscowości Karama. Tu zetknęła się z siostrami i po kilku latach zapragnęła stać się jedną z nich.

Uwieńczeniem tej drogi i jednocześnie rozpoczęciem nowego etapu była uroczystość wieczystych zaślubin.We wspólnocie Kościoła, wobec licznie zgromadzonych gości, rodziny, sąsiadów, siostra Alphonsine złożyła Bogu w darze swoje życie, włączając je w ofiarę Jezusa Chrystusa, który spojrzał na nią z miłością i zaprosił do wspólnej drogi. Ceremonii przewodniczył, ksiądz biskup Philippe  Rukamba, pasterz  diecezji Butare, w asyście dziesięciu kapłanów. W homilii ksiądz biskup, nawiązując do powołania Jeremiasza, podkreślił wartość konsekracji zakonnej.Bóg wybrał go, gdy był jeszcze w łonie matki. Powołanie zaczyna się od momentu zaistnienia, od poczęcia. A potem jest odpowiedź człowieka. Trwa ona przez całe życie. Jest ciągłym wzrastaniem i dorastaniem do odpowiedzi dawanej Bogu. W powołaniu nie liczy się pochodzenie ani środowisko, w którym żyła osoba, ale przyjęcie wezwania i odpowiedź.

Ceremonie ślubów wieczystych uczyniły z Karamy małą Mariówkę, która od lat jest miejscem tych ceremonii dla sióstr w Polsce. Jednakowy przebieg tych uroczystości tu w Rwandzie i w Polsce, daje poczucie jedności całego Zgromadzenia. Przed błogosławieństwem siostra ślubantka wyraziła swoją wdzięczność Bogu i ludziom. Przede wszystkim dziękuję Bogu za to, że otrzymałam łaskę powołania, które jest źródłem wszystkich tych cudownych rzeczy, które zostały mi dzisiaj objawione. Charakterystycznym wezwaniem Sióstr Służek jest: "Kochajmy Maryję i służymy jej wiernie ". Temu chcę być wierna aż do końca.

Radość wspólnoty zakonnej, i słowa zachęty dla siostry Alphonsine wyraziła siostra Stanisława Oszywa, przełożona Delegatury Afrykańskiej. Posłużyła się słowami bł. Ojca Honorata Koźmińskiego, wskazującymi drogę zjednoczenia z Chrystusem oraz skutecznego apostolstwa:

"Twoje życie ma mieć

jako cel, chwalę Chrystusa,

jako źródło, łaskę Chrystusa,

jako wzór, życie Chrystusa,

jako zasadę nauczanie Chrystusa,

jako obiekt miłości, osobę Chrystusa” (bł. O. Honorat)

Po Mszy świętej uczestnicy uroczystości udali się na drugą cześć święta, na agapę i przemówienia, poematy, występy taneczne naszej młodzieży zakonnej, chóru parafialnego, dzieci z naszego przedszkola oraz grupy kółka różańcowego. Namacalnym dowodem Bożego błogosławieństwa był obfity deszcz, który nie przeszkodził w radosnym świętowaniu.

Jezus Chrystus Król otrzymał w darze złoto miłości, kadzidło modlitwy i mirrę gotowości na życiowe

Wspólnota Sióstr Służek Delegatury Afrykańskiej wraz z kandydatkami

 

 

Go to Top