1. Skip to Menu
  2. Skip to Content
  3. Skip to Footer

Długo oczekiwane wiadomości od sióstr z Kongo !

Jesteśmy już w połowie roku szkolnego. Odczuwamy wielką radość i wdzięczność Bogu, który pozwolił nam osiągnąć dobre wyniki w nauczaniu małych dzieci z Karhala i okolic. Każde nowe dzieło musi często stawić czoła wielu trudnościom. Na początku roku miałyśmy zapisanych 26 dzieci, ale tylko 12 rozpoczęło zajęcia w przedszkolu: 3 chłopców i 9 dziewczynek. Po krótkim czasie zostało ich zaledwie 6. Na początku dzieci miały bardzo duże trudności z przystosowaniem się do nowych warunków. Wystarczyły 2 tygodnie, żeby się w nich dokonały wielkie zmiany. Dziś trudno uwierzyć, że to są te same dzieci. Bawią się, rozmawiają, odpowiadają spontanicznie na pytania, rysują obrazki. Tak pokochały przedszkole, że chcą przychodzić nawet w niedzielę.

3-letnia dziewczynka o imieniu Noëla miała szczególne trudności z adaptacją. Starałyśmy się ją uspokoić nosząc ją na plecach, jak to czynią tutejsze mamy. Mimo to, mała ciągle płakała. Nie pomogły nawet cukierki ani ciastka, które dla afrykańskich dzieci są rzadkim przysmakiem. Dzisiaj, to właśnie ona chce przychodzić do przedszkola także w niedzielę. A kiedy nas zobaczy gdzieś w terenie, to zawsze biegnie, żeby nas pozdrowić.

Naszą podstawową trudnością jest słaba świadomość rodziców. Nie wszyscy dostrzegają konieczność wysyłania dzieci do przedszkola. Poza tym, dochodzi „problem ekonomiczny”. Pobierana jest symboliczna opłata na pensje dla wychowawczyń. Boli nas, że niektórzy ojcowie mają pieniądze na piwo, ale nie mają na przedszkole dla dziecka. Mamy nadzieję, że dostrzegając dobre rezultaty wychowawcze i edukacyjne naszych tegorocznych przedszkolaków, nie zawahają się przysłać swoich dzieci w przyszłym roku szkolnym. Najważniejsze to się nie zniechęcać!

Życzymy Wam błogosławionych Świąt Wielkanocnych. Niech Pan Was błogosławi, strzeże i obdarzy swoim Pokojem.

Siostra Léoncie z Karhala wraz z siostrami

Go to Top