1. Skip to Menu
  2. Skip to Content
  3. Skip to Footer

W Złakowie Kościelnym powiało duchem misyjnym ...

Miłym akcentem było spotkanie z Kołem Misyjnym, które od lat aktywnie wspiera nasze misje. Siostra sekretarka misyjna dziękując za zainteresowanie misjami, za złożone ofiary (ksiądz Proboszcz oddał nam tacę) powiedziała: gdy spotykam ludzką hojność czuję, że mowa ludzka jest zbyt uboga, aby wyrazić wdzięczność, składam ją więc u -Boga... Wysokość złożonych ofiar w parafii Złaków pokryje koszt trzyletniej nauki i utrzymania ucznia. A może będzie to geniusz? Niech nagrodą będą słowa z zakończenia świadectwa s. Stanisławy: 

byłem głodny, a daliście Mi jeść;
byłem spragniony, a daliście Mi pić;
byłem przybyszem, a przyjęliście Mnie.

Bł. Matka Teresa z Kalkuty dodaje:
byłem strwożony, otarliście łzy,

gdy byłem mały, uczyliście mnie,

a kiedy chory, troszczyliście się,

gdy chciałem ciepła, podaliście dłoń,

staremu uśmiech chcieliście dać. Pokrwawionego widzieliście też.

Chociaż zmienionego, poznaliście Mnie.

To ewangeliczne wezwanie Pana Jezusa usłyszały nie tylko siostry misjonarki, ale każdy kto w jakikolwiek sposób pochyla się nad drugim człowiekiem: w rodzinie, w pracy, w szkole, w codziennym życiu. Za to, że dane jest Wam i mnie słyszeć te słowa: chwała Panu.

 

Go to Top