1. Skip to Menu
  2. Skip to Content
  3. Skip to Footer

S. Franciszka Uwizeyimana – służka, Rwandyjka – studentka duchowości franciszkańskiej z Rzymu gościem w Podkowie Leśnej

90BBBE0598B8910933BBB38D833BD34CF4AD95B1FEBD9148D3pimgpsh thumbnail win distrW ramach wakacji studenckich 3 lipca przyleciała z Rzymu s. Francoise Uwizeyimana. Przyjazd do Polski dyktowany był mniejszymi kosztami niż do Afryki. Ale nie tylko: pragnieniem s. Franciszki było spotkanie z Polską, skąd bierze początek rodzina zakonna służek, której jest członkinią. Miesięczny pobyt s. Francoise pozwolił jej przejść śladami Założyciela przez Warszawę, Zakroczym i Nowe Miasto nad Pilicą. Złożyła też wizytę Matce Bożej Gietrzwałdzkiej - Fundatorce Zgromadzenia, jak to określił bł. Założyciel. Nie zabrakło oczywiście wizyty przy Najcudowniejszym Obrazie (określenie bł. Honorata) Matki Bożej Częstochowskiej. Warto tu wspomnieć o szczególnej więzi Afrykańczyków z Czarną Madonną. S. Francoise często pytana w Rzymie: skąd Ty jesteś? - odpowiadała z Jasnej Góry!
Podczas Apelu Jasnogórskiego, mimo licznej rzeszy pielgrzymów, miała możliwość włączyć się w modlitwę, odmawiając jedno Zdrowaś Maryjo.
W czasie pobytu w Polsce odbyła wiele spotkań z dziećmi, młodzieżą i dorosłymi. Z zachwytem poznawała siostry ucząc się polskiej kultury i języka.
„Serdecznie dziękuję” – ten zwrot był w nieustannym użytku naszej siostry.
Odleciała zakochana w Ojcu Honoracie i z przekonaniem wyrażanym słowami: „jakbym odbyła kolejny nowicjat”.
Dziękujemy Bogu za Franię, za jeden z dziesięciu pięknych owoców posługi misyjnej sióstr w Rwandzie. Dziękujemy za jej pobyt, świadectwo przywiązania do rodziny zakonnej i za siostrzaną serdeczność i więź.

Go to Top