1. Skip to Menu
  2. Skip to Content
  3. Skip to Footer

Kołysanie w Rwandzie i Kongo, ale nie do snu ...

 

Nad refektarzem ( jadalnią) poprzednio na pewnym odcinku wypadły cztery rzędy cegieł. Teraz w tym samym miejscu wypadł jeden rząd. U nas tyle. Ucierpiała znowu Katedra w Cyangugu. Ks. Biskup mówi że koniecznym jest jej umocnienie. W katedrze zostało przysypane cegłami, niby trochę, jedno czteroletnie dziecko, niestety zmarło. Natomiast w Kongo, w Bukavu dwie osoby zginęły.

Lekkie wstrząsy zdarzają się tam od czasu do czasu. Przed laty odwiedzająca Siostry w delegaturze Afrykańskiej przełożona generalna przebywała w Rwandzie, w Karamie – najstarszej placówce misyjnej naszego zgromadzenia. Siedziała w pokoju przy stole, który w pewnym momencie zaczął usuwać się jej spod rąk. Usłyszała też groźny ryk. Zdziwiona niezwykłym zjawiskiem pośpiesznie wyszła na korytarz i spotkaną s. Stanisławę misjonarkę pyta; co się dzieje? Na co ona spokojnym głosem; Nic takiego - trzęsienie ziemi.

Go to Top