1. Skip to Menu
  2. Skip to Content
  3. Skip to Footer

To zdarzyło się obok nas

Pogrzeb s. KlaryTę relację przekazuje nam s. Jolanta Kostrzewska, która 6 stycznia przyleciała na urlop z Demokratycznej Republiki Konga. Przywiozła nam wiele informacji. Nasza misja, gdzie posługują trzy misjonarki z Polski: s. Jolanta Kostrzewska, s. Teresa Mroczek i s. Stanisława Oszywa, leży na terenie jednej z sześciu Metropolii Konga. Stolicą tej jednostki administracyjnej Kościoła jest miasto Bukavu. W tym dwu i pół milionowym mieście, 29 listopada 2016 roku, w święto liturgiczne Wszystkich Świętych Zakonu Franciszkańskiego, w samo południe, w brutalny sposób, została zamordowana siostra Clara Agano Kahumbu ze Zgromadzenia Sióstr Franciszkanek Chrystusa Króla. Była dyrektorką szkoły. Uczą się w niej kobiety, dziewczęta i dzieci, które z różnych przyczyn nie ukończyły szkoły podstawowej. Siostra Klara jest kolejną krwawą ofiarą w łańcuchu zdarzającej się tam brutalności i przemocy, tzn. prześladowania chrześcijan. Można powiedzieć - następna święta w tym regionie. Jej śmierć zbiegła się z otwarciem procesu beatyfikacyjnego, na etapie diecezjalnym, Ks. Arcybiskupa Bukavu Christophe Munzihirwa zamordowanego 29 października 1996 roku, dwadzieścia lat temu, który znany był naszym siostrom misjonarkom.

Święci żyją wśród nas. Taka refleksja przychodzi na myśl patrząc na uśmiechniętą twarz zamordowanej siostry Klary. Jakby chciała powiedzieć: przebaczam tym, którzy zadali mi śmiertelny cios przebijając dwie tętnice szyjne, zostawiając w nich ułamane narzędzie zbrodni.

A niezliczone rzesze wiernych czuwających przy zmarłej całą dobę i uczestniczących w pogrzebie śp. s. Klary nie przywołują na myśl powiedzenia Tertuliana z III wieku: Krew męczenników jest posiewemnowychchrześcijan!?

Siostra Klara z wychowankami

Go to Top